Hiszpania kojarzy się z plażami, słońcem i spokojnym odpoczynkiem, ale to także świetny kierunek dla osób, które lubią aktywnie spędzać czas. Rower pozwala zobaczyć ten kraj z innej strony: wolniej, bliżej natury i z dala od najbardziej oczywistych atrakcji. Można jechać wzdłuż wybrzeża, przez górskie drogi, zielone doliny, winnice albo małe miasteczka, w których życie toczy się spokojnym rytmem. Właśnie dlatego urlop w Hiszpanii może być dobrym pomysłem nie tylko dla plażowiczów, lecz także dla miłośników dwóch kółek.

Majorka – wyspa stworzona dla rowerzystów

Majorka od lat uchodzi za jeden z najważniejszych kierunków rowerowych w Hiszpanii. Przyciąga zarówno amatorów spokojnych przejażdżek, jak i bardziej doświadczonych kolarzy, którzy szukają długich podjazdów i wymagających tras. Największe wrażenie robi pasmo Serra de Tramuntana, wpisane na listę UNESCO jako krajobraz kulturowy. To właśnie tam znajdują się jedne z najbardziej znanych odcinków na wyspie.

Do klasyków należy trasa w stronę Sa Calobra, znana z serpentyn i mocnego podjazdu. Popularny jest także przejazd na Cap de Formentor, gdzie droga prowadzi w stronę latarni morskiej i punktów widokowych nad morzem. Bardziej doświadczeni rowerzyści często wybierają też Coll de Sóller, Puig Major, Coll de sa Batalla oraz trasę przez miejscowości Banyalbufar, Estellencs i Andratx. To propozycje dla osób, które lubią górskie drogi, zmienne widoki i jazdę wymagającą lepszej kondycji.

Majorka ma też łatwiejsze opcje. Dobrym przykładem jest Vía Verde Manacor–Artà, poprowadzona dawną linią kolejową. Ma ok. 29 km i prowadzi przez spokojniejsze krajobrazy wschodniej części wyspy, dlatego sprawdzi się dla osób, które nie chcą zaczynać od trudnych podjazdów.

Costa Brava – między Gironą, morzem i zielonymi trasami

Wiele osób spędza wakacje w Hiszpanii na wybrzeżu Costa Brava. To doskonały wybór zarówno dla miłośników plażowania i zwiedzania, jak i kochających rowerowe wyprawy. Costa Brava spodoba się osobom, które lubią zatoki, zielone trasy i bliskość klimatycznych miasteczek. Warto zwrócić uwagę na Vies Verdes de Girona, czyli zielone trasy prowadzące m.in. dawnymi liniami kolejowymi. Do znanych odcinków należą Ruta del Carrilet I z Olot do Girony oraz Ruta del Carrilet II z Girony do Sant Feliu de Guíxols. Pierwsza trasa prowadzi przez doliny rzek Fluvià, Brugent i Ter, a druga pozwala dojechać z Girony w stronę wybrzeża. Ciekawymi propozycjami są też Via Verda del Ferro i del Carbó oraz Via Verda del Tren Petit, które dobrze sprawdzą się u osób szukających spokojniejszych przejazdów. Dla bardziej ambitnych rowerzystów interesujący może być Pirinexus, czyli długa, okrężna trasa prowadząca przez różnorodne krajobrazy północnej Katalonii.

Andaluzja – rowerem przez oliwne gaje i białe miasteczka

W Andaluzji na pierwszy plan wysuwają się słońce, oliwne gaje, spokojne miejscowości i trasy poprowadzone dawnymi liniami kolejowymi, czyli tzw. Vías Verdes. W tym regionie na uwagę zasługuje przede wszystkim Vía Verde del Aceite. Jej częścią jest Vía Verde de la Subbética, która ma 57,3 km i biegnie między oliwnymi gajami oraz winnicami na południu prowincji Kordoba. Na trasie pojawiają się m.in. dawne stacje, wiadukty i spokojniejsze miejscowości, dlatego nie jest to tylko przejazd sportowy, ale też sposób na poznanie mniej oczywistej Andaluzji. Dobrym wyborem może być też Vía Verde de la Sierra, znana z widokowych odcinków, a także Vía Verde del Guadalimar, Vía Verde de la Campiña, Vía Verde de Sierra Nevada czy krótsza Vía Verde de Linares.

Walencja i Costa Blanca – rower blisko miasta, plaży i natury

Walencja to dobry kierunek dla tych, którzy chcą zacząć od spokojniejszych, miejskich tras. Miasto jest przyjazne rowerzystom i ma rozbudowaną sieć ścieżek. Jednym z najprzyjemniejszych miejsc do jazdy jest Jardín del Turia, czyli park poprowadzony dawnym korytem rzeki. To zielona przestrzeń przecinająca miasto, dobra na lekką przejażdżkę bez dużego wysiłku.

Z miasta można też ruszyć w stronę morza, plaży Malvarrosa albo Parku Naturalnego L’Albufera. Dla bardziej ambitnych rowerzystów ważną trasą jest Vía Verde de Ojos Negros. To najdłuższa zielona trasa w Hiszpanii, licząca około 180 km, prowadząca z prowincji Teruel w stronę Walencji przez zróżnicowane krajobrazy, dawne kolejowe odcinki i okolice parków naturalnych. W rejonie Costa Blanca warto rozważyć także przejazdy w okolicach Dénia, Jávea, Calpe, Altea i Benidormu.

„Coraz więcej osób traktuje rower nie tylko jako formę aktywności fizycznej, lecz także sposób na spokojniejsze i bardziej autentyczne poznawanie odwiedzanych miejsc. Taki rodzaj podróżowania pozwala zatrzymać się w mniejszych miejscowościach, odkrywać lokalne krajobrazy i zwiedzać region we własnym tempie, bez pośpiechu charakterystycznego dla zorganizowanych wycieczek. Na wakacje z rowerem często wybiera się właśnie Hiszpanię, która oferuje dobrze rozwiniętą infrastrukturę rowerową oraz trasy o malowniczych widokach” – mówi Joanna Iwicka z Fly.pl.

Wyspy Kanaryjskie – rowerowy kierunek przez cały rok

Wyspy Kanaryjskie to propozycja dla osób, które chcą jeździć na rowerze nie tylko latem. Łagodny klimat i zróżnicowane krajobrazy sprawiają, że sezon rowerowy trwa tu praktycznie przez cały rok.

Na Teneryfie popularne są trasy prowadzące w stronę Teide, a także przejazdy przez północno-zachodnią część wyspy.

Gran Canaria jest znana z tras prowadzących przez górzyste centrum wyspy. Warto wymienić przejazdy w stronę Roque Nublo, Pico de las Nieves czy trasę z rejonu Mogán w stronę południowo-zachodniego wybrzeża.

Na Lanzarote dużą atrakcją są wulkaniczne krajobrazy. Ciekawą trasą jest przejazd z Arrieta do Caleta de Famara, przez okolice Órzoli, Haríi, La Gerii, Ugi, Yaizy i Parku Narodowego Timanfaya. Trasa jest długa i łączy widoki na wulkaniczne tereny, białe miejscowości, winnice oraz wybrzeże.

Fuerteventura będzie z kolei dobra dla osób, które lubią przestrzeń, wiatr i długie odcinki przez surowsze krajobrazy. Czekają tam trasy prowadzące przez równiny i plażowe okolice.

Jak połączyć jazdę rowerem z wypoczynkiem?

Aktywny urlop nie musi oznaczać codziennego wysiłku od rana do wieczora. W Hiszpanii łatwo połączyć rowerowe przejażdżki z plażowaniem, zwiedzaniem i spokojnym odpoczynkiem. Można wybrać kilka krótszych tras, a pozostałe dni przeznaczyć na relaks nad morzem, poznawanie lokalnej kuchni i spacery po okolicy.

Dla osób, które chcą połączyć wygodę wyjazdu z możliwością aktywnego spędzania czasu, dobrym pomysłem jest sprawdzenie ofert wycieczek dostępnych na stronie https://fly.pl/oferta/last-minute/last-minute-all-inclusive/oferta/. Wyjazdy z krótkim terminem wylotu są często tańsze, a formuła “wszystko w cenie” gwarantuje duży komfort. To rozwiązanie szczególnie dobrze sprawdzi się wtedy, gdy rower ma być jednym z elementów urlopu, ale nie jego jedynym celem.

materiał zewnętrzny