Beskid Śląski – krótka charakterystyka

Beskid Śląski stanowi grupę Beskidów Zachodnich i najbardziej wysuniętą na zachód część polskich Karpat. Jest pasmem górskim poprzecinanym wąskimi i głębokimi dolinami rzecznym, ponad którymi wznoszą się strome stoki górskie, których kształt ulega intensywnym przemianom na skutek ruchów osuwiskowych. Jego powierzchnia wynosi około 700 km² a tutejsze największe wzniesienia to Skrzyczne (1257 m n. p. m.) i Barania Góra (1220 m n. p. m.). Pasmo Baraniej Góry i Skrzycznego gwarantuje malownicze widoki, rozciągające się aż na Tatry oraz Małą Fatrę. W Beskidzie Śląskim panuje klimat górski, lecz jednocześnie region ten ulega wpływowi dwóch innych klimatów: kontynentalnego i oceanicznego, co powoduje, że pogoda bywa nieprzewidywalna i może się zmieniać nawet w ciągu dnia. Głównymi centrami turystycznymi są Ustroń, Wisła oraz Trójwieś (Istebna, Koniaków, Jaworzynka). Oferują bogatą bazę noclegową, rozbudowane zaplecze restauracji, barów i kawiarni oraz rozmaite rozrywki dla całej rodziny. To właśnie w Wiśle wizytują pasjonaci dwóch kółek, którzy przybywają tłumie penetrować trasy rowerowe Beskidu Śląskiego.

Odkrywanie zakątków Beskidu Śląskiego

Beskid Śląski wydaje się jednym z najlepiej poznanych regionów górskich przez amatorów pieszych i rowerowych wycieczek. Wynika to z mnogości szlaków oraz tras idealnie skrojonych dla tych, którzy kochają dwa kółka. Przez ostatnie lata popularność Beskidu Śląskiego, a dzięki temu miasta Wisły, wśród rowerzystów znacznie wzrosła, a to z uwagi na powodzenie, jakim cieszą się rowery elektryczne. Niegdyś ograniczony dostęp do trudniejszych tras dziś stoi otworem również przed tymi, którzy ze swojego jednośladu korzystają sporadycznie. Obecne trasy prowadzące na największe wzniesienia Beskidu Śląskiego są niemal na równi odwiedzane przez piechurów i rowerzystów.

Gratka dla kolarzy górskich

Niezmiernie dużym zainteresowaniem cieszy szlak wiodący z Białego Krzyża na granicy Wisły i Szczyrku ku takim wzniesieniom jak Malinów, Malinowska Skała i, dla nieco bardziej wymagających, Zielony Kopiec. Na rowerzystów czekają wprawdzie kamieniste zjazdy, ale panorama górska wynagradza wszelkie niedogodności. Przy okazji można odwiedzić Jaskinię Malinowską i pstryknąć fotkę na rozsławionej Malinowskiej Skale. Nieco mniej oblegana trasa prowadzi z Wisły Czarne, gdzie można zahaczyć o zaporę, wzdłuż Czarnej Wisełki aż do Przysłopia przed wejściem na Baranią Górę. Zwieńczeniem wycieczki może być kawa i ciastko w górskich schronisku Przysłop. Nie należy zapominać o jednym z najchętniej fotografowanych zakątków Wisły – Cienkowie. Podjazd pod to wzniesienie jest wprawdzie dość stromy, ale naprawdę warto tu dotrzeć ze względu na rozległy malowniczy widok na beskidzkie pasma górskie. Warto dodać, że wiele szlaków jest ze sobą połączonych, co pozwala na wykręcenie ładnych kilometrów i zapewnianie sobie rozrywki na cały dzień.

Frajda na trasach enduro

Osoby, które połknęły bakcyla enduro nie będą zawiedzeni ofertą Wisły dla rowerzystów-zjazdowców. Najpopularniejszą trasę obfitującą w liczne zakręty, podjazdy i naturalne utrudnienia serwują wiślańskie Skolnity. Udostępnione trzy typy tras cechują się różnym poziomem trudności, zarówno dla najmłodszych jak i starszych uczestników. Po pełnym emocji zjeździe pozostaje wjechać na górę koleją krzesełkową i ponownie rozkoszować się radością rowerowego wyzwania.

Na podobnej zasadzie powstały trasy zjazdowe w Wiśle Nowej Osadzie. Tu również oddano do dyspozycji nieco prostsze jak i bardziej skomplikowane i wymagające trawersy. Po pokonaniu każdego z nich, można skorzystać z kolejki krzesełkowej, jaka zawiezie uczestników zabawy na szczyt wzniesienia, który zimą przeistacza się w stok narciarski.

Bike Park na Stożku w Wiśle jest reklamą miasta, ponieważ bardzo często gości uczestników sportowych rywalizacji na trasach zjazdowych. Uznawany jest bowiem za jeden z najlepiej wykonanych ośrodków tras enduro w Beskidach. Dlatego stał się gospodarzem licznych imprez downhill’owych w Polsce.

Kolarstwo szosowe – delektuj się jazdą i podziwiaj widoki

36449923_637780843263791_2876439795423248384_o.jpg

W Wiśle każdy amator dwóch kółek znajdzie coś dla siebie, również ci, którzy związali swoje życie z rowerem szosowym. Miejscowość ta jest bowiem dogodną bazą wypadową na wycieczki kolarskie w najciekawsze zakątki Beskidu Śląskiego. Już sam wjazd na przełęcz Salmopolską spowoduje nieco szybsze bicie serca, nie tylko z uwagi na pokonane nachylenie ale również dlatego, iż jest to jedno z niewielu tak wysokich wzniesień w Polsce, na które można dotrzeć rowerem szosowym. Jednocześnie jego pokonanie otwiera przed kolarzami nowe trasy prowadzące dalej w stronę Szczyrku i Beskidu Żywieckiego. Podobnie ekscytujące będzie zdobycie przełęczy Kubalonka, która stanowi granicę gminy Istebna i odsłoni przez pasjonatami dwóch kółek sekrety beskidzkiej trójwsi. Wisła była także bohaterem wyścigu Tour de Pologne. Zawodowcy niejednokrotnie przejeżdżali przez miasto pokonując okoliczne wzniesienia. To tutaj zapewne w głowach wielu zapalonych kibiców zrodziła się myśl o uprawianiu tej dyscypliny sportu z profesjonalnym trenerem kolarstwa szosowego dla amatorów. Jednym z nich jest mieszkający w Wiśle Patrycjusz Urbanek, który zaprasza na swoją stronę wattup.pl. On także zakochał się w Beskidzie Śląskim.

Przyjedź, zwiedzaj i baw się dobrze

Mamy nadzieję, że ta krótka charakterystyka mezoregionu Beskidu Śląskiego ze szczególnym uwzględnieniem miasta Wisła jest zachętą dla wszystkich tych, którzy szukają pomysłu na połączenie odpoczynek ze sportową rekreacją. Wyjątkowość tego regionu przejawia się nie tylko pięknymi malowniczymi widokami i mnogością tras rowerowych, ale także specyficznym kolarskim klimatem, który zbliża i pozostawia przyjemne wspomnienia.

materiał zewnętrzny